W roku 2010 kwestie finansowe uniemożliwiły dalszą współpracę z Aeroklubem Polskim, co w konsekwencji oznaczało zakaz wstępu na lotnisko cywilne Aeroklubu Radomskiego. Ewakuowaliśmy się więc kilka kilometrów dalej, na zapasowe lotnisko niedaleko Jedlińska. Nazwaliśmy je "Krainą Łowców", a jej położenie jest znane nielicznym (na chwilę obecną). Mamy piękny teren, lasek, polany - wręcz idealne warunki do ćwiczeń i rozegrania zawodów.